Gazeta.pl > Dom > Ładny Dom >  Ogrzewanie

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum

Dwa kotły w jednym domu

Tekst: Daniel Kołomański
2006-08-11, ostatnia aktualizacja 2006-08-03 15:43

Ogrzewanie paliwami stałymi jest pracochłonne, ale za to tanie. Ogrzewanie olejem opałowym i gazem nie wymaga obsługi, ale kosztuje znacznie więcej. Najlepiej więc mieć jedno i drugie, i używać w zależności od potrzeb oraz chwilowej zasobności portfela.

ZOBACZ TAKŻE
Jeszcze kilka lat temu ten, kto planował budowę domu lub modernizację starej instalacji grzewczej, rozważał przede wszystkim zastosowanie paliw płynnych: gazu bądź oleju opałowego. Obydwa paliwa zapewniają bowiem bezobsługową pracę urządzeń grzewczych, a to wielka zaleta w porównaniu z paliwami stałymi, takimi jak węgiel, koks czy drewno. Niestety, teraz za komfort i wygodę przyszło płacić znacznie więcej niż się ktokolwiek spodziewał. Dlatego węgiel i drewno znowu wróciły do łask. Ale w domach ogrzewanych do tej pory gazem bądź olejem nie musi to wcale oznaczać rezygnacji z istniejącego kotła na te paliwa. Jeśli tylko jest odpowiednia ilość miejsca oraz możliwość wykonania drugiego przewodu kominowego, warto zostawić istniejący kocioł. Możliwe jest bowiem takie wykonanie instalacji, aby zasilały ją obydwa urządzenia. W ten sposób, nie tracąc komfortu, jaki dają kotły na gaz i olej, mamy jednocześnie możliwość obniżenia kosztów ogrzewania przez zastosowanie paliw stałych.

Jaki kocioł

Takiego jak teraz wyboru kotłów na paliwa stałe jeszcze nie było. Oprócz kotłów bardzo tanich, bo prostych i mało zaawansowanych technicznie, mamy do wyboru również takie, których sprawność jest niewiele niższa od tej, jaką mają tradycyjne (niekondensacyjne) kotły na gaz i olej, a jeden załadunek paliwa wystarcza w nich na kilka czy nawet kilkanaście dni bezobsługowej pracy. Standardem jest również możliwość współpracy takich kotłów z nowoczesnymi instalacjami grzewczymi (np. ogrzewaniem podłogowym), sterowania ich pracą za pomocą pokojowych czujników temperatury, a nawet regulatorów pogodowych.

Kotły bez wentylatora

To najprostsze pod względem konstrukcji, a zarazem najtańsze kotły na paliwa stałe. Dostarczanie do nich powietrza do spalania odbywa się na zasadzie naturalnej, to znaczy jest wymuszane podciśnieniem panującym w kominie. Do regulacji ilości tego powietrza służy proste urządzenie zwane miarkownikiem ciągu, połączone cięgnem z klapką w drzwiczkach popielnika. Wzrost temperatury wody w kotle powoduje przymykanie się klapki, a tym samym ograniczenie dostępu powietrza i zmniejszenie intensywności palenia. Spadek temperatury powoduje odwrotną reakcję.

Wśród kotłów bez mechanicznego nadmuchu wyróżnia się dwie grupy urządzeń:

  • Z górnym spalaniem. W tego typu urządzeniach komora zasypowa jest jednocześnie komorą spalania. Ich działanie polega na tym, że od razu rozżarza się cała ilość wsypanego do kotła paliwa. Stałopalność tych kotłów, czyli czas pracy kotła na jednym załadunku paliwa, nie przekracza z reguły 8 godzin, a sprawność - 76%.

    W kotłach z górnym spalaniem można spalać koks, węgiel, a zastępczo - drewno.

  • Z dolnym spalaniem. Są zdecydowanie nowocześniejsze od tych z górnym spalaniem i przez to droższe, jednak różnica w cenie zakupu zwraca się przeważnie po dwóch sezonach grzewczych, gdyż kotły te zużywają mniej paliwa (ich sprawność dochodzi do 80%). Spalanie odbywa się w nich na tylnej ścianie komory zasypowej lub w komorze spalania znajdującej się z tyłu komory zasypu, przy czym spala i rozżarza się nie cała objętość paliwa naraz, ale tylko ta w dolnej części na ruszcie . W miarę spalania poziom zasypanego paliwa bardzo wolno się obniża. Spaliny z kolei odprowadzane są przez kanały (ciągi) konwekcyjne o wydłużonej drodze oraz zwiększonej powierzchni oddawania ciepła umieszczone w górnej części kotła.

    Stałopalność takich kotłów może dochodzić nawet do 18 godzin.

    Kotły z dolnym spalaniem poleca się wtedy, gdy właściciele nie chcą inwestować w urządzenia o bardziej rozbudowanej automatyce, ale jednocześnie chcą mieć zagwarantowaną dłuższą stałopalność.

    Kotły z wentylatorem

    Są nowocześniejsze i droższe od wyżej opisywanych, od których różni je to, że powietrze potrzebne do spalania dostarczane jest przez wentylator nadmuchowy lub wyciągowy. Całym procesem spalania zarządza mikroprocesor, który w zależności od temperatury wody w kotle czy też temperatury w pomieszczeniu steruje pracą wentylatora, a w ten sposób - ilością powietrza potrzebnego do spalania.

    Większość sterowników kotłów nadmuchowych steruje także pracą pomp obiegowych c.o. (czasami pompą do ładowania zasobnika c.w.u.) oraz ma możliwość współpracy z pokojowym regulatorem temperatury.

    Dobre kotły z wentylatorem mają następujące wyposażenie:

    - wielopunktowy system nadmuchu powietrza, który usprawnia spalanie,

    - dodatkowe zabezpieczenie termiczne STB, czyli bezpiecznik odcinający prąd zasilający wentylator nadmuchowy po przekroczeniu temp. 95°C, w celu ochrony kotła przed przegrzaniem,

    - stosunkowo dużą komorę zasypową.

    Kotły z nadmuchem przystosowane są do spalania węgla kamiennego, miału węglowego i drewna. Ich sprawność niejednokrotnie przekracza 80%, a stałopalność dochodzi nawet do 36 godzin.

    Tego typu urządzenia przeznaczone są dla użytkowników, którzy poszukują kotłów uniwersalnych, przeznaczonych do spalania różnych rodzajów paliw stałych i wymagających obsługi nie częściej niż raz lub dwa razy na dobę.

  • Ocena:

    słabe

    nic specjalnego

    dobre

    bardzo dobre

    znakomite

    0

    0 głosów

    • Dwa kotły w jednym domu kosyq 20.04.07, 10:09

      mam ogrzewanie gazem ziemnym i teraz chyba dostawię obok kociołna paliwo stałe»

    Szukaj pracy

    praca

    Newsletter

    Najnowsze wiadomości prześlemy na Twój e-mail. Zobacz przykład