Główne atuty elektrycznego ogrzewania podłogowego to niski koszt montażu i wygoda użytkowania, wynikająca przede wszystkim z tego, że taki układ grzewczy dość łatwo poddaje się regulacji, nie wymaga też przeglądów technicznych ani prac konserwacyjnych. W dodatku jest niewidoczny, bo ukryty w podłodze, która zastępuje tradycyjne grzejniki.
Dla wielu inwestorów bardzo ważny jest zapewniany przez "podłogówkę" wysoki komfort cieplny i jego aspekty zdrowotne. Specjaliści podkreślają, że w pomieszczeniach ogrzewanych w ten sposób rozkład temperatury jest zbliżony do idealnego i zapewnia dobre samopoczucie przy optymalnym wykorzystaniu energii cieplnej. Z elektrycznego ogrzewania podłogowego bez obaw mogą korzystać alergicy. Ciepło z instalacji umieszczonej w podłodze jest bowiem prawie w całości przekazywane przez promieniowanie, co oznacza, że najpierw nagrzewane są ściany, meble i inne sprzęty znajdujące się w pomieszczeniu, a dopiero od nich odbiera ciepło powietrze. Tylko w niewielkiej ilości ciepło rozchodzi się w wyniku konwekcji (przemieszczania się ku górze). Nie występuje więc problem wzmożonej cyrkulacji powietrza i unoszenia się kurzu.
Kiedy się je stosuje
jako ogrzewanie podstawowe. Zazwyczaj wtedy, gdy nie ma możliwości doprowadzenia gazu ziemnego z sieci, a korzystanie z oleju opałowego lub gazu płynnego również nie może być brane pod uwagę.
Ogrzewanie elektryczne można zastosować w każdym domu przy minimalnych nakładach inwestycyjnych. Wystarczy wystąpić o potrzebny przydział mocy i wybrać najbardziej ekonomiczną taryfę. Trzeba jednak pamiętać, że sprawdzi się ono tylko w domach dobrze ocieplonych, spełniających wymagania obecnie obowiązującej normy cieplnej. Niestety, koszty takiego ogrzewania są wysokie, zwłaszcza przy stosowaniu taryfy całodobowej (z licznikiem jednotaryfowym):
- prawie trzykrotnie wyższe niż ogrzewania gazem ziemnym;
- o około 40% wyższe niż ogrzewania olejem opałowym lub gazem płynnym.
Dużo korzystniej wypada rozliczenie w taryfie nocnej (licznik dwutaryfowy). Koszty ogrzewania elektrycznego są wtedy:
- o 15-20% wyższe niż ogrzewania gazem ziemnym, ale
- o około 40% niższe niż ogrzewania olejem opałowym lub gazem płynnym.
jako ogrzewanie uzupełniające. W domach o dużych stratach ciepła wydajność elektrycznego ogrzewania podłogowego może się okazać niewystarczająca, by odpowiednio ogrzać wszystkie pomieszczenia podczas kilkunastostopniowych mrozów. Nie wynika to z ograniczeń w poborze energii elektrycznej, ale z konieczności ograniczenia maksymalnej temperatury podłogi ze względów fizjologicznych i zdrowotnych, aby zbyt ciepła podłoga nie powodowała u mieszkańców obrzęków i bólów nóg. Temperatura podłogi nie może więc przekraczać:
- 34°C w łazience,
- 29°C w pokojach i kuchniach,
- 35°C w strefach brzegowych pod oknami lub wzdłuż ścian zewnętrznych.
Z omawianych względów w domach o słabszej izolacyjności termicznej elektryczne ogrzewanie podłogowe poleca się jako awaryjne lub uzupełniające i zwykle instaluje tylko w wybranych pomieszczeniach: łazience, kuchni, przedpokoju lub salonie. Drugim źródłem ciepła jest wtedy na przykład kocioł na paliwa stałe, kominek, ścienne grzejniki elektryczne albo pompa ciepła.
jako ogrzewanie akumulacyjne. Takie rozwiązanie ma sens ekonomiczny, jeśli jest możliwe korzystanie z taniej energii elektrycznej dostępnej w godzinach nocnych (licznik dwutaryfowy). Podłoga oprócz tego, że grzeje, pełni wówczas funkcję akumulatora ciepła: absorbuje je podczas obowiązywania taryfy nocnej (zwykle 10 godzin w ciągu doby) i stopniowo oddaje podczas kolejnych kilkunastu godzin doby. Ciepła zgromadzonego w nocy, gdy działa ogrzewanie, musi starczyć do ogrzania pomieszczeń w ciągu dnia, gdy ogrzewanie jest odłączone od zasilania prądem. Zasadnicze znaczenie ma więc grubość warstwy akumulacyjnej podłogi. Projektując ją, bierze się pod uwagę:
- konstrukcję budynku, czyli możliwość obciążenia ścian i stropu,
- rodzaj posadzki, bo od tego zależy łatwość przekazywania ciepła do pomieszczeń,
- jednostkowe straty ciepła pomieszczeń, w których będzie wykonane ogrzewanie.