Gazeta.pl > Dom > Ładny Dom >  Dom miesiąca

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum

Dom w pastelowych barwach

Tekst, zdjęcia, stylizacja: Marzena Hmielewicz/ADVENTURE PICTURES
2009-09-25, ostatnia aktualizacja 2009-09-25 16:31

Dom stoi bokiem do ulicy
Dom stoi bokiem do ulicy
Fot. Marzena Hmielewicz/Adventure Pictures

Ten dom, położony w pięknej podwarszawskiej miejscowości, tuż pod Puszczą Kampinoską, jest taki, jaki miał być: wygodny, przestronny i oferujący swoim mieszkańcom kojącą harmonię.

Widok na część tarasową. Udało się tak ustawić budynek na działce, by główne pomieszczenia domu wychodziły na najbardziej słoneczny i atrakcyjny fragment parceli
Fot. Marzena Hmielewicz/Adventure Pictures
Widok na część tarasową. Udało się tak ustawić budynek na działce, by główne...
Właścicielom bardzo zależało na uzyskaniu przestronnej, otwartej strefy dziennej
Fot. Marzena Hmielewicz/Adventure Pictures
Właścicielom bardzo zależało na uzyskaniu przestronnej, otwartej strefy dziennej
Parter jest ogrzewany nie tylko ciepłem z grzejników, ale też przez system wodnego ogrzewania podłogowego
Fot. Marzena Hmielewicz/Adventure Pictures
Parter jest ogrzewany nie tylko ciepłem z grzejników, ale też przez system...
Schody na drugą kondygnację, gdzie znajduje się m.in. sypialnia córki, wykończono drewnem dębowym
Fot. Marzena Hmielewicz/Adventure Pictures
Schody na drugą kondygnację, gdzie znajduje się m.in. sypialnia córki...
Właścicielom nie zależało na tym, aby ich dom był ikoną nowoczesności, nie chcieli też w żaden sztuczny sposób go "postarzać" i stylizować. Miał być po prostu zgodny z duchem czasu: nowoczesny, przestronny i wygodny.

Od samego wejścia czuje się tu dużą, przyjazną przestrzeń. Z salonu przez ogromne okno otwiera się widok na Puszczę Kampinoską. To właśnie między innymi okna przyciągnęły uwagę ekipy filmowej, która pracowała w okolicy.

Budynek - jego forma, lokalizacja i sposób organizacji wnętrz - tak się spodobał, że powstały w nim już reklamy kilkunastu różnych produktów. Sprzyja temu wnętrze utrzymane w stonowanych kolorach mogące zmieniać się jak kameleon, zgodnie z pomysłami filmowców.

Ale oczywiście nie dla ekip filmowych wzniesiono ów dom. Najważniejsze jest to, że wygodnie się w nim mieszka i że domownicy oraz ich goście dobrze się tu czują.

Czytaj także:

Doświadczenia właścicieli domu



Otwarcie o salonie

Pan Krzysztof, właściciel, odziedziczył działkę po dziadkach i nie chciał jej zmieniać na inną. Zresztą nie było powodu! Położona w pięknej okolicy - niemal w lesie, a jednocześnie blisko Warszawy - jest bardzo atrakcyjnym miejscem do życia. A jeśli doda się do tego rodzinną tradycję, łatwo zrozumieć, dlaczego tu właśnie powstał dom pana Krzysztofa i jego rodziny. Nie ma chyba lepszego miejsca na budowę rodzinnego gniazda niż ziemia, która od lat należy do rodziny i nosi ślady poprzednich pokoleń.

Kiedy zapadła decyzja o budowie, pan Krzysztof postanowił, że wznoszenie domu musi przebiegać możliwie najszybciej i najsprawniej, bo to jest jednym z najważniejszych warunków oszczędnego, ekonomicznego przeprowadzenia inwestycji.

Aby jak najbardziej przyspieszyć proces powstawania domu, właściciele zrezygnowali z zamawiania projektu indywidualnego i zdecydowali się na wybór projektu gotowego. Dawało to gwarancję szybkiego załatwienia pozwolenia na budowę i tym samym skracało czas przygotowań do wznoszenia domu.

- Jest tyle projektów, że szybko coś wybierzemy - myślał pan Krzysztof i zabrał się do szukania. Niestety, po przejrzeniu setek projektów wcale nie był bliżej decyzji niż na początku.

- Czego my właściwie szukamy? - zapytał w końcu sam siebie i, jak się okazało, dopiero sformułowanie lapidarnej odpowiedzi na to pytanie stało się kamieniem milowym na drodze do końcowego sukcesu.

Chociaż jako mieszkańcy miejskiego bloku inwestorzy - co przyznaje właściciel - nie mieli pojęcia o domu, udało im się trafnie sformułować priorytety. Po prostu, gdy zaczęli z żoną oglądać kolejną setkę projektów, doszli do wniosku, że dom powinien czymś się różnić od zwykłego mieszkania. I tym "czymś" jest przede wszystkim przestrzeń. Zaczęli więc szukać budynków oferujących im tę przestrzeń, a więc takich z dużym, przestronnym i wysokim salonem.

Ich wybór szybko padł na jeden z projektów architekta Ryszarda Szewczyka. Ze zdziwieniem skonstatowali, że mieli go w rękach już wiele razy. Dopiero jednak wiedząc, czego szukają, dostrzegli jego przestrzenne walory.

Zobacz obszerną galerię zdjęć idealnego domu



O obrotach stref

Niestety, projekt miał się nijak do położenia i kształtu działki, ulicy oraz stron świata. Pan Krzysztof postanowił jednak nie odpuszczać tak łatwo. Zaczął uważnie przyglądać się projektowi, skontaktował się z jego autorem i doszedł do wniosku, że sytuacja wygląda znacznie lepiej, jeśli wykona się lustrzane odbicie projektu.

Potem zapadła jeszcze decyzja o odsunięciu domu w głąb działki, jak najdalej od ulicy, i obróceniu budynku o 90 stopni wobec ulicy dojazdowej (elewacją frontową do boku działki).

- Przygotowanie projektu do realizacji zajęło całe dwa tygodnie - mówi z uśmiechem właściciel.

- Ale się udało!

Źródło: Ładny Dom

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

4.3

10 głosów

  • Re: Dom w pastelowych barwach lowca_jeleni1 01.10.09, 23:26

    Brak wiatrolapu w polskim klimacie to duzy minus. W przedpokoju brak porzadnejszafy lub wieszakow, co najwyzej schowek na parasole. By dostac sie do wc zgabinetu , kuchni i salonu trzeba »

  • pokraczne i nieudolne wybitniemadry 01.10.09, 23:25

    te wnetrza, te koszmarne meble, te ozdoby z dwoch kieliszkow na scianie, przerazajaca sypialnia, przasna lazienka, widac ze nowobogaccy chca ale nie wiedza jak, kiedys wiocha chciala »

  • Dom w pastelowych barwach magdapaw4 02.10.09, 14:03

    kolejny pastelowy koszmarek- bez stylu i indywidualizmu. architektonicznyMacDonalds i tyle. »

Szukaj pracy

praca

Newsletter

Najnowsze wiadomości prześlemy na Twój e-mail. Zobacz przykład