Gra w kolory Baltic Areny
30.09.2009
, aktualizacja: 01.10.2009 10:58
Prezydent Gdańska w przyszłym tygodniu ostatecznie zdecyduje o barwie krzesełek. Trafią do niego dwa projekty: jeden z rekomendacją kibiców Lechii i drugi, przeciwko któremu nie będą specjalnie protestować
ZOBACZ TAKŻE
- Wywiad z Listkiewiczem: hotele wybierzemy wiosną (27-02-10, 16:00)
- Gdzie podczas Euro 2012 będą spali działacze UEFA (17-11-09, 09:23)
- Policja szkoli j. angielski przed Euro 2012 (09-10-09, 13:48)
- Jest decyzja w sprawie krzesełek Baltic Areny! (08-10-09, 12:24)
- Na budowie Baltic Areny ostra dyscyplina (29-09-09, 19:13)
- Stadion już zachwyca gdańszczan (27-09-09, 18:09)
- Debata o krzesełkach: Jak ze ślepym o kolorach (23-09-09, 19:57)
- Adamowicz: popieram debatę o krzesełkach (03-09-09, 20:08)
- Premier Tusk apeluje o zielone krzesełka (02-09-09, 21:00)
- Tanie odpady pod Baltic Areną (30-06-09, 20:19)
- Stadion na Euro: Atom, Orange czy Lotos... Arena? (08-12-09, 08:00)
SERWISY
W środę o godz. 16 w kontenerowych biurowcach na placu budowy stadionu w Letnicy Ryszard Trykosko, szef spółki BIEG 2012, po raz drugi spotkał się z przedstawicielami Stowarzyszenia Kibiców Lechii Gdańsk Lwy Północy.
- Było konstruktywnie. Wspólnie ustaliliśmy, że do prezydenta Pawła Adamowicza trafią dwa przygotowane ostatnio przez architektów projekty - mówi prezes Trykosko.
W ubiegłym tygodniu BIEG zaprezentował dwie nowe wersje kolorów stadionowych siedzisk: zielono-bursztynową i szaro-zieloną. Stowarzyszenie Kibiców Lechii Gdańsk popiera zdecydowanie tę drugą. - Chcielibyśmy, by właśnie na ten wariant zdecydował się prezydent Adamowicz - mówi Marcin Jadwiszczok, rzecznik Lwów Północy.
Nieoficjalnie kibice jednak przyznają, że doceniają obie propozycje. - Nawiązują do barw Lechii i są nieporównywalnie lepsze od pierwotnego, całkowicie bursztynowego wariantu. A przypomnijmy - sprawa krzesełek była przedstawiana jako ostatecznie zamknięta - mówią.
Nie rozstrzygnięto jednak sprawy napisu "Lechia Gdańsk", który miałby powstać na trybunach z krzesełek w jednym kolorze.
- Usłyszeliśmy, że UEFA nie zgadza się na takie rzeczy podczas Euro 2012. A po turnieju decyzja należeć będzie do operatora stadionu. Oczywiście naszym celem będzie, by taki napis powstał - mówi Jadwiszczok.
Cała dyskusja wybuchła na początku września, kiedy kibice dowiedzieli się, że trybuny mają mieć kolory bursztynowe (od żółtego po bordowy), nie mające nic wspólnego z biało-zielonymi barwami Lechii. A to właśnie gdański klub ma być głównym użytkownikiem stadionu.
Początkowo BIEG 2012 upierał się, że kolor trybun nie może być zmieniony. Wkrótce jednak firma zmieniła zdanie, a do debaty na temat krzesełek zachęcał też prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.
I to on wkrótce tę debatę zakończy. - Decyzji prezydenta Pawła Adamowicza w sprawie krzesełek spodziewamy się w przyszłym tygodniu - mówiła Emilia Salach-Pezowicz z biura prasowego Urzędu Miejskiego.
Jak dowiedziała się "Gazeta", ostatnio do Adamowicza przyszedł list ze stowarzyszenia kibiców Arki Gdynia. Apelowali, by krzesełka na gdańskim stadionie pozostały bursztynowe.
- Było konstruktywnie. Wspólnie ustaliliśmy, że do prezydenta Pawła Adamowicza trafią dwa przygotowane ostatnio przez architektów projekty - mówi prezes Trykosko.
W ubiegłym tygodniu BIEG zaprezentował dwie nowe wersje kolorów stadionowych siedzisk: zielono-bursztynową i szaro-zieloną. Stowarzyszenie Kibiców Lechii Gdańsk popiera zdecydowanie tę drugą. - Chcielibyśmy, by właśnie na ten wariant zdecydował się prezydent Adamowicz - mówi Marcin Jadwiszczok, rzecznik Lwów Północy.
Nieoficjalnie kibice jednak przyznają, że doceniają obie propozycje. - Nawiązują do barw Lechii i są nieporównywalnie lepsze od pierwotnego, całkowicie bursztynowego wariantu. A przypomnijmy - sprawa krzesełek była przedstawiana jako ostatecznie zamknięta - mówią.
Nie rozstrzygnięto jednak sprawy napisu "Lechia Gdańsk", który miałby powstać na trybunach z krzesełek w jednym kolorze.
- Usłyszeliśmy, że UEFA nie zgadza się na takie rzeczy podczas Euro 2012. A po turnieju decyzja należeć będzie do operatora stadionu. Oczywiście naszym celem będzie, by taki napis powstał - mówi Jadwiszczok.
Cała dyskusja wybuchła na początku września, kiedy kibice dowiedzieli się, że trybuny mają mieć kolory bursztynowe (od żółtego po bordowy), nie mające nic wspólnego z biało-zielonymi barwami Lechii. A to właśnie gdański klub ma być głównym użytkownikiem stadionu.
Początkowo BIEG 2012 upierał się, że kolor trybun nie może być zmieniony. Wkrótce jednak firma zmieniła zdanie, a do debaty na temat krzesełek zachęcał też prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.
I to on wkrótce tę debatę zakończy. - Decyzji prezydenta Pawła Adamowicza w sprawie krzesełek spodziewamy się w przyszłym tygodniu - mówiła Emilia Salach-Pezowicz z biura prasowego Urzędu Miejskiego.
Jak dowiedziała się "Gazeta", ostatnio do Adamowicza przyszedł list ze stowarzyszenia kibiców Arki Gdynia. Apelowali, by krzesełka na gdańskim stadionie pozostały bursztynowe.
Polecamy - Na budowie Baltic Areny ostra dyscyplina
-
Re: Gra w kolory Baltic Areny
elve
01.10.09, 08:43
dyktat kiboli. Adamowicz, kolejny minus.»
-
Gra w kolory Baltic Areny
schnier
01.10.09, 14:38
Zgadzam się w pełni. Adamowicz : kolejny minus. Brak wizji, miękkie ciasto.»


więcej zdjęć
