Banki luzują śrubę kredytową
19.11.2009
, aktualizacja: 19.11.2009 13:04
W czasie trwającego już rok kryzysu banki udzieliły o jedną trzecią mniej kredytów hipotecznych niż w analogicznym okresie przed kryzysem. Na rynku widać już jednak poprawę.
ZOBACZ TAKŻE
- Pierwsza aukcja mieszkań. Dużo chętnych, mało zakupów (23-11-09, 02:01)
- Kredyt z dopłatą czy w euro? (28-12-09, 13:53)
- Są już kredyty hipoteczne na stały procent. Niestety, słono kosztują (17-12-09, 07:48)
- Hipoteczna odwilż staje się faktem. (07-12-09, 15:35)
- U deweloperów zaczyna brakować małych mieszkań (02-12-09, 12:20)
- Mieszkanie w mieście czy mieszkanie pod miastem? (02-12-09, 12:19)
- Amerykański profesor prawa radzi, żeby nie spłacać kredytów (30-11-09, 11:44)
- Działek pod budowy w bród (26-11-09, 08:47)
- Deweloperzy mają tyle ziemi, że nie muszą jej kupować przez lata (23-11-09, 09:32)
- Drogie pieniądze - bez reklamy i marketingu (20-11-09, 18:17)
- Kredyt Bank zwija Żagiel. Konsumenckie ramię banku na sprzedaż (18-11-09, 14:02)
- Jedne banki idą na łowy, inne liżą rany (16-11-09, 21:22)
- Kolejne sygnały ożywienia w sektorze bankowym (16-11-09, 14:21)
- Banki wychodzą z kryzysu i próbują podnosić kapitał (11-11-09, 21:21)
- Bank Pekao: Żubr zaryczał: 260 tys. nowych ROR-ów! (12-11-09, 07:44)
- Klienci mBanku mają kłopoty w korzystaniu z pomocy w spłacie kredytu (13-11-09, 20:24)
- Ceny mieszkań przestały spadać. Kiedy zaczną drożeć? (27-11-09, 15:21)
Maszyna kredytowa się rozpędza. Firma doradcza Open Finance podaje, że w trzecim kwartale 14 największych banków udzieliło o przeszło 18 proc. więcej kredytów niż w drugim. Ten z kolei był o 35 proc. lepszy od pierwszego, który był katastrofalnie słaby. - Łącznie na przełomie roku rynek kredytów hipotecznych skurczył się o ponad 60 proc. - wylicza Emil Szweda z Open Finance. - Przy czym połowa głębokości tego spadku została już odrobiona.
Analitycy Open Finance sprawdzili, że w trzecim kwartale wzrost liczby udzielonych kredytów zanotowało osiem z 14 banków, w tym największy gracz na rynku - PKO BP. - Dobre wyniki sprzedaży w tym banku miały znaczący wpływ na całe statystyki - przyznaje Szweda.
Furorę robią zwłaszcza kredyty złotowe, w których spłacie pomaga budżet państwa w ramach programu "Rodzina na swoim" (budżet dopłaca mniej więcej połowę odsetek przez osiem lat spłaty). W trzecim kwartale banki udzieliły 9370 tego typu kredytów, a więc niemal tyle samo co walutowych. Tych analitycy Open Finance doliczyli się w trzecim kwartale zaledwie 9373.
Dlaczego Polacy przestali się zadłużać w obcych walutach? Bo dramatycznie zmalała ich dostępność. Zwłaszcza franki szwajcarskie stały się walutą deficytową, więc większość banków przestała je pożyczać. Ostatnio rośnie popularność euro. Jednak królem rynku stał się złoty. Przed rokiem kredyt w naszej rodzimej walucie zaciągał zaledwie co czwarty kredytobiorca, a dziś - już czterech na pięciu. Mimo że dostępność kredytów złotowych też się pogorszyła, banki udzieliły ich w trzecim kwartale przeszło 39 tys., a więc o ok. 14,6 tys. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Co ciekawe, w trzecim kwartale przeciętna wartość kredytu hipotecznego wynosiła 213,4 tys. zł, a więc była tylko o 2,4 proc. niższa niż przed rokiem. To dość zaskakująca wiadomość, bo w tym czasie ceny nieruchomości spadły więcej (według różnych szacunków, średnio od 3 do 10 proc.). - Można to wytłumaczyć tym, że wielu klientów o niższych dochodach utraciło zdolność kredytową. Tak więc po hipoteki sięgają osoby o dochodach wyższych niż przeciętne, które niekoniecznie chcą kupować nieruchomości o niższym standardzie - mówi Bernard Waszczyk z Open Finance.
Szweda i Waszczyk oceniają, że w całym 2009 r. analizowane przez nich banki (reprezentują 80-85 proc. rynku) udzielą ok. 170 tys. kredytów hipotecznych, co byłoby wynikiem "tylko" o jedną czwartą gorszym od ubiegłorocznego.
Marcin Krasoń z Open Finance zauważa, że od początku tego kwartału dziesięć banków autrakcyjniło swoją ofertę, np. marże obniżyły mBank, MultiBank, Pekao SA, PKO BP, Polbank, BNP Paribas Fortis. Z kolei w Raiffeisen Banku Polska minimalny dochód dla osób ubiegających się o kredyt w euro spadł z 5 tys. do 3 tys. zł netto. Ponadto różnego rodzaju promocje wprowadziły również Bank Zachodni WBK, DnB Nord, Deutsche Bank PBC, DomBank, Metrobank, Pekao Bank Hipoteczny oraz Eurobank i Millennium.
- Na rynku mamy więc delikatną odwilż. Na ogłoszenie wielkiego powrotu hipotek jest jeszcze zbyt wcześnie - komentuje Krasoń.
Czytaj więcej na blogu Marka Wielgi
Analitycy Open Finance sprawdzili, że w trzecim kwartale wzrost liczby udzielonych kredytów zanotowało osiem z 14 banków, w tym największy gracz na rynku - PKO BP. - Dobre wyniki sprzedaży w tym banku miały znaczący wpływ na całe statystyki - przyznaje Szweda.
Furorę robią zwłaszcza kredyty złotowe, w których spłacie pomaga budżet państwa w ramach programu "Rodzina na swoim" (budżet dopłaca mniej więcej połowę odsetek przez osiem lat spłaty). W trzecim kwartale banki udzieliły 9370 tego typu kredytów, a więc niemal tyle samo co walutowych. Tych analitycy Open Finance doliczyli się w trzecim kwartale zaledwie 9373.
Dlaczego Polacy przestali się zadłużać w obcych walutach? Bo dramatycznie zmalała ich dostępność. Zwłaszcza franki szwajcarskie stały się walutą deficytową, więc większość banków przestała je pożyczać. Ostatnio rośnie popularność euro. Jednak królem rynku stał się złoty. Przed rokiem kredyt w naszej rodzimej walucie zaciągał zaledwie co czwarty kredytobiorca, a dziś - już czterech na pięciu. Mimo że dostępność kredytów złotowych też się pogorszyła, banki udzieliły ich w trzecim kwartale przeszło 39 tys., a więc o ok. 14,6 tys. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Co ciekawe, w trzecim kwartale przeciętna wartość kredytu hipotecznego wynosiła 213,4 tys. zł, a więc była tylko o 2,4 proc. niższa niż przed rokiem. To dość zaskakująca wiadomość, bo w tym czasie ceny nieruchomości spadły więcej (według różnych szacunków, średnio od 3 do 10 proc.). - Można to wytłumaczyć tym, że wielu klientów o niższych dochodach utraciło zdolność kredytową. Tak więc po hipoteki sięgają osoby o dochodach wyższych niż przeciętne, które niekoniecznie chcą kupować nieruchomości o niższym standardzie - mówi Bernard Waszczyk z Open Finance.
Szweda i Waszczyk oceniają, że w całym 2009 r. analizowane przez nich banki (reprezentują 80-85 proc. rynku) udzielą ok. 170 tys. kredytów hipotecznych, co byłoby wynikiem "tylko" o jedną czwartą gorszym od ubiegłorocznego.
Marcin Krasoń z Open Finance zauważa, że od początku tego kwartału dziesięć banków autrakcyjniło swoją ofertę, np. marże obniżyły mBank, MultiBank, Pekao SA, PKO BP, Polbank, BNP Paribas Fortis. Z kolei w Raiffeisen Banku Polska minimalny dochód dla osób ubiegających się o kredyt w euro spadł z 5 tys. do 3 tys. zł netto. Ponadto różnego rodzaju promocje wprowadziły również Bank Zachodni WBK, DnB Nord, Deutsche Bank PBC, DomBank, Metrobank, Pekao Bank Hipoteczny oraz Eurobank i Millennium.
- Na rynku mamy więc delikatną odwilż. Na ogłoszenie wielkiego powrotu hipotek jest jeszcze zbyt wcześnie - komentuje Krasoń.
Czytaj więcej na blogu Marka Wielgi
-
więc kup lokal na kredyt - przepłacisz 4 x
12jarek12
19.11.09, 11:56
więc kup lokal na kredyt - przepłacisz 4 x. Przepłacasz 2 x kupując takie G w takiej cenie i przepłacasz drugie 2 x kupując na kredyt. Oferta dla idiotów. Ceny mieszkań będą spadać jeszcze »
Zobacz także »
Oferta bezpośredniaBardzo ciekawie zaaranżowane mieszkanie, w ciepłym klimacie. Położone blisko Parku Łazienkowskiego.
Cena: 415 000 PLN
Oferta bezpośredniaKomfortowe dwupoziomowe mieszkanie. Do wprowadzenia z pełnym wyposażeniem.
Cena: 349 000 PLN
Oferta bezpośredniaAtrakcyjny dom o powierzchni 190 m2 w zabudowie szeregowej. W całym domu ogrzewanie podłogowe.
Cena: 749 000 PLN
Rynek pierwotnyOsiedle Na Wzgórzach to kompleks domków jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej.
Cena: 699 000 PLN
Rynek wtórnyDziałka budowlana położona w malowniczej miejscowości Lipków, na skraju Puszczy Kampinoskiej.
Cena: 495 000 PLN




























