Wolno obniża się liczba mieszkań przedkryzysowych na rynku pierwotnym
13.02.2012
, aktualizacja: 13.02.2012 14:26
W Warszawie mieszkania, które zostały wprowadzone do sprzedaży w pierwszej połowie 2009 r. lub wcześniej, odpowiadają za mniej więcej jedną piątą całkowitej podaży. W Łodzi takie mieszkania przedkryzysowe stanowią jedną czwartą mieszkań oferowanych na rynku pierwotnym. Z kolei najniższy udział takich lokali odnotowano we Wrocławiu.
ZOBACZ TAKŻE
- Kup dom albo mieszkanie na targach (28-02-12, 10:09)
- Koszty budowy stabilne także w 2012 r. (08-02-12, 11:06)
- Ustawa deweloperska - co zyska nabywca mieszkania (02-02-12, 17:54)
Największą część oferty nowych mieszkań we wszystkich miastach stanowią lokale, które trafiły na rynek w 2011 r. Jest to normalna sytuacja i wynika z krótszego czasu ekspozycji na rynku w przypadku nowych projektów. W pewnym stopniu jest to rezultatem wzmożonej aktywności deweloperów, którzy na początku bieżącego roku intensywnie zwiększali ofertę.
Warto zauważyć, że stosunkowo niewielki udział w każdym z rozpatrywanych miast po za Łodzią, stanowią mieszkania wprowadzone do obrotu w drugim półroczu 2009 roku - najmniej takich jednostek mieszkalnych jest w stolicy i Wrocławiu. Właśnie na 2009 r. przypadał okres największego zastoju na rynku nieruchomości - wtedy to najtrudniej było znaleźć chętnych na mieszkanie. W pierwszej połowie tamtego roku do sprzedaży trafiały jeszcze inwestycje zaplanowane podczas szczytowego okresu prosperity.
Z kolei w trakcie kolejnych sześciu miesięcy ze względu na niepewną sytuację deweloperzy przez pewien czas wstrzymywali nowe projekty. Z tego właśnie wynikała swoista luka podaży w tamtym okresie.
Struktura oferty nowych mieszkań w IV kwartale 2011 r. ze względu na termin wprowadzenia na rynek
Źródło: Raporty "Pierwotny rynek mieszkaniowy. IV kwartał 2011 r." dla poszczególnych miast, Dział Badań i Analiz firmy Emmerson S.A.
Choć liczba niesprzedanych mieszkań przedkryzysowych się obniża, to zapewne minie jeszcze trochę czasu nim znikną one z rynku. Wynika to z faktu, że w chwili obecnej osoby poszukujące nowego lokum skłaniają się raczej ku mniejszym lokalom. Przyczyną tego stanu rzeczy jest obniżająca się zdolność kredytowa Polaków, którzy obecnie muszą zadowolić się mniejszymi mieszkaniami.
Z kolei starsze lokale charakteryzują się często większym metrażem przypadającym na jedno pomieszczenie, niż ma to miejsce w obecnie wznoszonych inwestycjach.
Warto zauważyć, że stosunkowo niewielki udział w każdym z rozpatrywanych miast po za Łodzią, stanowią mieszkania wprowadzone do obrotu w drugim półroczu 2009 roku - najmniej takich jednostek mieszkalnych jest w stolicy i Wrocławiu. Właśnie na 2009 r. przypadał okres największego zastoju na rynku nieruchomości - wtedy to najtrudniej było znaleźć chętnych na mieszkanie. W pierwszej połowie tamtego roku do sprzedaży trafiały jeszcze inwestycje zaplanowane podczas szczytowego okresu prosperity.
Z kolei w trakcie kolejnych sześciu miesięcy ze względu na niepewną sytuację deweloperzy przez pewien czas wstrzymywali nowe projekty. Z tego właśnie wynikała swoista luka podaży w tamtym okresie.
Struktura oferty nowych mieszkań w IV kwartale 2011 r. ze względu na termin wprowadzenia na rynek
| Miasto | II połowa 2011 r. | I połowa 2011 r. | II połowa 2010 r. | I połowa 2010 r. | II połowa 2009 r. | I połowa 2009 r. lub wcześniej |
| Warszawa | 26% | 27% | 12% | 13% | 1% | 21% |
| Kraków | 29% | 36% | 15% | 3% | 3% | 14% |
| Łódź | 19% | 15% | 18% | 11% | 14% | 23% |
| Wrocław | 35% | 23% | 24% | 8% | 1% | 9% |
| Poznań | 20% | 30% | 20% | 14% | 2% | 14% |
| Gdańsk | 31% | 17% | 12% | 13% | 8% | 19% |
Choć liczba niesprzedanych mieszkań przedkryzysowych się obniża, to zapewne minie jeszcze trochę czasu nim znikną one z rynku. Wynika to z faktu, że w chwili obecnej osoby poszukujące nowego lokum skłaniają się raczej ku mniejszym lokalom. Przyczyną tego stanu rzeczy jest obniżająca się zdolność kredytowa Polaków, którzy obecnie muszą zadowolić się mniejszymi mieszkaniami.
Z kolei starsze lokale charakteryzują się często większym metrażem przypadającym na jedno pomieszczenie, niż ma to miejsce w obecnie wznoszonych inwestycjach.
Zobacz także »
Najczęściej czytane24 htydzień




























