Wyszukiwarka nieruchomości

"PB": Na autostradzie A4 potrzebny będzie cud

ask
2008-02-19 , aktualizacja: 19.02.2008 11:19
A A A Drukuj
Trasa ze Zgorzelca do Krzyżowej powinna być gotowa jesienią. Dotrzymanie tego terminu jest już jednak praktycznie niemożliwe - pisze "Puls Biznesu".
ZOBACZ TAKŻE
Z Krakowa i Katowic prawie do granicy Niemiec można dojechać autostradą. Ale jak wskazuje gazeta to "prawie" to niebagatelny problem, bo budowany właśnie odcinek Zgorzelec -Krzyżowa to najbardziej pechowy projekt realizowany przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA). Najpierw przez wiele miesięcy nie mogła rozstrzygnąć przetargów, później z powodu problemów dotyczących ochrony środowiska nie mogła ruszyć z budową, a teraz ma problem z dotrzymaniem terminu realizacji. Trasa licząca ponad 50 km powinna być gotowa jesienią tego roku, ale jak informuje Janusz Koper, szef GDDKiA termin może zostać przesunięty na 2009 r. Dariusz Słotwiński, dyrektor ds. rozwoju Strabaga, który na A4 realizuje kontrakt wart 158,5 mln euro (568,5 mln zł), informuje, że są problemy z porozumieniem się z właścicielami kilku działek.

Jeśli realizacja kontraktu bez winy wykonawcy opóźni się, dyrekcja drogowa będzie musiała zapłacić za konieczność realizacji projektu po terminie.

Na odcinek Zgorzelec - Krzyżowa jest zarezerwowanych także ponad 200 mln euro z unijnych funduszy. Zdaniem Kopera mimo opóźnień nie ma obaw o ich utratę.

Podziel się