Od 2009 r. nie będą potrzebne pozwolenia na budowę
2008-02-21
, aktualizacja: 21.02.2008 12:29
Nie będą już potrzebne pozwolenia na budowę. Plany miejscowe trzeba będzie przedstawić do wglądu mieszkańcom - donosi "Gazeta Prawna".
ZOBACZ TAKŻE
- Koszty budowy domu wzrosną o 10-15 proc. (12-03-08, 09:30)
- "GP": jest nowy projekt prawa budowlanego (27-06-08, 07:59)
- GUS: budowa mieszkań coraz tańsza (20-02-08, 20:38)
- Resort infrastruktury: trzy pakiety ustaw dot. budownictwa (12-02-08, 19:14)
- Więcej osób będzie mogło zalegalizować samowole budowlane (12-02-08, 09:19)
- Koszt budowy domu wzrośnie o 10 proc. (06-02-08, 09:44)
- "Rz": Będzie łatwiej budować (31-03-08, 07:44)
W przypadku braku planów miejscowych, przy wydawaniu decyzji o zagospodarowaniu terenu będą uwzględniane założenia polityki miejskiej.
Nowe przepisy prawa budowlanego przygotowywane przez Ministerstwo Infrastruktury zaczną obowiązywać już od przyszłego roku - informuje "Gazeta Prawna".
- Nie będą już potrzebne pozwolenia na budowę, ponieważ wszystkie informacje o obiekcie znajdują się w planie miejscowym - wyjaśnia podsekretarz stanu w resorcie infrastruktury Olgierd Dziekoński.
Z tego powodu wniosek inwestora dotyczący zabudowania terenu musi uwzględniać założenia polityki miejskiej, która przewiduje postawienie określonych obiektów.
Plan miejscowy ma być kompromisem pomiędzy deweloperami, inwestorami, właścicielami terenu i osobami mieszkającymi w sąsiedztwie. Ponadto musi on uwzględniać sprawy związane z zasadami ochrony środowiska wynikającymi z przepisów UE.
- W tym kierunku idą zamierzone zmiany ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym Chodzi o dopuszczenie mieszkańców do udziału w sporządzaniu planów, tak aby polityka przestrzenna gminy była egzekwowana w procesie inwestycyjnym - wyjaśnia Olgierd Dziekoński.
Zmiany mają pozwolić na uniknięcie późniejszych protestów sąsiadujących z inwestycją osób.
Nowe przepisy prawa budowlanego przygotowywane przez Ministerstwo Infrastruktury zaczną obowiązywać już od przyszłego roku - informuje "Gazeta Prawna".
- Nie będą już potrzebne pozwolenia na budowę, ponieważ wszystkie informacje o obiekcie znajdują się w planie miejscowym - wyjaśnia podsekretarz stanu w resorcie infrastruktury Olgierd Dziekoński.
Z tego powodu wniosek inwestora dotyczący zabudowania terenu musi uwzględniać założenia polityki miejskiej, która przewiduje postawienie określonych obiektów.
Plan miejscowy ma być kompromisem pomiędzy deweloperami, inwestorami, właścicielami terenu i osobami mieszkającymi w sąsiedztwie. Ponadto musi on uwzględniać sprawy związane z zasadami ochrony środowiska wynikającymi z przepisów UE.
- W tym kierunku idą zamierzone zmiany ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym Chodzi o dopuszczenie mieszkańców do udziału w sporządzaniu planów, tak aby polityka przestrzenna gminy była egzekwowana w procesie inwestycyjnym - wyjaśnia Olgierd Dziekoński.
Zmiany mają pozwolić na uniknięcie późniejszych protestów sąsiadujących z inwestycją osób.
-
Totalna nieodpowiedzialność!
dorsai68
21.02.08, 12:36
przepisy o planowaniu przestrzennym są powiązane z przepisami prawa budowlanego, ale nie są tożsame. Zgadam się, że pozwolenia na budowę są zbędne gdy buduje się dom jednorodzinny wybrany z »
-
Brak planu powinien powodować ciężkie represje
ukos
21.02.08, 13:38
Za brak planu gminie powinny grozić niemożliwe do uchylenia restrykcje finansowe. Skoro mieszkańcy wybierają przekrętasów, to znaczy, że sami są przekrętasami, więc niech ich gmina zdycha.»
Zobacz także »
Najczęściej czytane24 htydzień



























