Wyszukiwarka nieruchomości

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum

Ile chcemy płacić za M?

Na podstawie danych z Raportu "Polski Rynek Mieszkaniowy 2008" opracował Rafał Wereszczaka
2008-05-21, ostatnia aktualizacja 2008-05-23 16:01

Poznaniacy najmniej. Ponad 17 proc. badanych klientów agencji nieruchomości w Warszawie skłonnych jest wydać na mieszkanie w stolicy ponad milion złotych. Ankietę przeprowadził dział badań i analiz firmy Emmerson Nieruchomości.

Chcesz kupić mieszkanie lub dom? Przeszukaj nasze oferty

Chcesz sprzedać mieszkanie? Dodaj ogłoszenie w naszym serwisie

Co trzeci badany w Warszawie gotowy był wydać na zakup mieszkania kwotę w przedziale 400 - 599 tys. złotych. Średnia deklarowana kwota, jaką poszukujący nieruchomości w stolicy gotowi byli zapłacić za mieszkanie wynosi 676 tys. 341 zł. Średnia ta przewyższa o ponad 230 tys. złotych drugą w kolei wartość w podobnych badaniach przeprowadzonych w innych dużych miastach Polski.

Klienci agencji nieruchomości w Krakowie, Wrocławiu i Trójmieście przygotowani są na maksymalny wydatek mieszkaniowy średnio w okolicach czterystu tysięcy złotych. Najwięcej gotowi są wydać mieszkańcy Krakowa, średnio prawie 465 tysięcy złotych. Najmniej z tych trzech miast: wrocławianie - 404 tysiące.

Badania potwierdziły przysłowiową powściągliwość mieszkańców Poznania. Wielkopolanie zadeklarowali skłonność do zapłaty za nowe lokum średnio jedynie 345 tys. złotych.

W przeciwieństwie do Warszawy, w badanych dużych miastach Polski tylko 4,5 proc. ankietowanych zadeklarowało gotowość do przeznaczenia na zakup mieszkania ponad miliona złotych. Najpopularniejszy przedział deklarowanych kwot w tych miastach to 200 - 399 tys. złotych (53,2 proc. badanych), tuż poniżej najbardziej popularnego przedziału w stolicy (32 %).

W Trójmieście wiedzą

Analitycy z firmy Emmerson porównali te kwoty do cen mieszkań na rynku wtórnym i pierwotnym. Zastosowanie prostego algorytmu miało w założeniach dać odpowiedź, na ile realne są oczekiwania poszukujących mieszkań, na ile znają oni ceny mieszkań na rynku. Do badania przyjęto wyliczone indywidualnie dla każdego miasta średnie kwoty niezbędne do zakupu poszukiwanych mieszkań na rynku wtórnym i osobno na rynku pierwotnym.

Okazało się, że w przypadku Warszawy średnio deklarowano o 20 tysięcy złotych za mało by nabyć mieszkanie na rynku wtórnym i ponad 51 tysięcy za dużo na zakup mieszkania na rynku pierwotnym. Trzeba jednak pamiętać o specyfice stołecznego rynku, gdzie średnie ceny mieszkań na rynku wtórnym są droższe od mieszkań na rynku pierwotnym, zupełnie na odwrót niż w pozostałych badanych miastach.

Jeśli za wskaźnik znajomości rynku uznać współczynnik będący sumą kwot, o jakie pomylili się w swoich deklaracjach badani, wychodzi, że mieszkańcy Trójmiasta najlepiej orientują się w cenach na swoim rynku nieruchomości. Średnia deklarowana kwota na zakup mieszkania była tam tylko 8,5 tys. wyższa od wyliczonej ceny mieszkania na rynku wtórnym oraz niecałe 4 tysiące wyższa od ceny na rynku pierwotnym*.

Optymiści mieszkają we Wrocławiu

Wrocławianie tymczasem, mimo dość dobrej znajomości rynku (3. miejsce wśród badanych miast, tuż za Warszawą) do cen podeszli najbardziej optymistycznie. Średnia deklarowana kwota na nabycie mieszkania nie wystarczyła do kupna przysłowiowego "M" po wyliczonej średniej cenie zarówno na rynku wtórnym, jak i pierwotnym. Przeciętnemu badanemu wrocławianinowi zabrakłoby niemal 20 tysięcy na mieszkanie na rynku wtórnym i ponad 58 tysięcy na rynku pierwotnym.

Badanym poznaniakom wystarczyłoby średniej deklarowanej kwoty na zakup mieszkania z drugiej ręki po średniej cenie z algorytmu, a nawet zostałoby im ok. 27 tys. złotych. Do zakupu nowego mieszkania od dewelopera zabrakłoby im natomiast niemal równo 65 tysięcy złotych.

Krakowianom po zakupie mieszkania po cenie wyliczonej średniej z rynku wtórnego zostałoby prawie 79 tys. złotych z deklarowanej kwoty. Po zakupie mieszkania na rynku pierwotnym wolna kwota byłaby mniejsza i wyniosłaby ponad 43 tys. zł.

Można zatem wysnuć wniosek, że najbardziej uświadomieni cenowo są poszukujący mieszkań w Trójmieście. Potem, mniej więcej na tym samym poziomie kształtuje się świadomość klientów agencji w Warszawie i we Wrocławiu. Następni w tej klasyfikacji poznaniacy pozostają nieco za warszawianami i wrocławianami, natomiast najmniej uważnie śledzą swój rynek, bądź najmniej doinformowani na temat cen mieszkań wydają się być badani mieszkańcy Krakowa.

* kwoty niezbędne do zakupu mieszkania wyliczono w oparciu o średnią cenę mieszkań w Gdańsku

  • Ile chcemy płacić za M? wojtus85 21.05.08, 16:12

    Panie Rafale, przyznam ze wymieniona agencja posrednictwa koncentruje sie na nieruchomosciach o duze wartosci, i kieruje swoja oferte do zamozniejszych klientow stad te 17%. Ale przyzna Pan,»

Klasyka wśród lamp »

Przegląd lamp i ich legendarnych projektantów

Kołdra i poduszka »

... w prezencie! Zobacz szczegóły

Szybkie metamorfozy »

Kuchnia i salon połączone

Żarówka energochłonna »

Stara żarówka w nowym wydaniu

Nietuzinkowy dom »

Nowoczesna architektura w wydaniu jednorodzinnego domu

MAXXI muzeum »

Nowoczesne muzeum nowoczesnej architektury w Rzymie

Afryka buduje najlepiej »

Zwyciężył projekt południowoafrykański

Dom z historią »

Perełka dla miłośników architektury międzywojennej

Ratowanie tynku »

Jeśli pojawią się spękania i rysy - należy interweniować

Kolektory słoneczne »

Jakie korzyści płyną z energii słonecznej?

Przestronny dom »

Harmonia w pastelowych barwach

Ciepło pod dachem »

Ocieplenie poddasza - od folii do płyty

Akcja Remont!

Malujesz? Odnawiasz? Dowiedz się wszystkiego o remontach