Działek pod budowy w bród
26.11.2009
, aktualizacja: 26.11.2009 10:39
Gruntów pod inwestycje wystarczy deweloperom co najmniej na dziewięć lat ich działalności - informuje firma ProDevelopment
ZOBACZ TAKŻE
- Osiedle Saska Kępa hitem sprzedaży (30-11-09, 13:15)
- Pierwsza aukcja mieszkań. Dużo chętnych, mało zakupów (23-11-09, 02:01)
- Milionowa kara dla J.W. Construction za stosowanie zakazanych klauzul (20-11-09, 20:26)
- Banki luzują śrubę kredytową (19-11-09, 11:00)
- Budowlanka wciąż wygląda kryzysu (29-12-09, 20:30)
- Deweloperzy oszukiwali przy sprzedaży mieszkań (29-12-09, 11:47)
- Tani wykup mieszkań spółdzielczych nie będzie zniesiony (20-12-09, 17:01)
- Rynek mieszkaniowy: Najmuj zamiast kupować (15-12-09, 09:07)
- Od dostępności kredytu zależy czy mieszkania potanieją, czy nie (07-12-09, 20:43)
- "Rz": W Gancie najpierw upusty, potem podwyżki cen (07-12-09, 10:56)
- Po ciężkim roku dla branży budowlanej w 2010 wcale nie będzie lepiej (07-12-09, 10:23)
- Polska jest największym w Europie eksporterem okien (04-12-09, 20:38)
- Mieszkanie w mieście czy mieszkanie pod miastem? (02-12-09, 12:19)
- Tanieje budowanie, maleją dopłaty do mieszkań (26-11-09, 17:07)
- Czy ceny mieszkań wciąż spadają? (19-11-09, 16:39)
- Ceny mieszkań przestały spadać. Kiedy zaczną drożeć? (27-11-09, 15:21)
Analitycy tej firmy policzyli, że aż 21,5 mln m kw. wynosi powierzchnia gruntów, na których można szybko zacząć inwestycje. To rekord. Najwięcej, bo aż 15,8 mln m kw. gruntów jest przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe. - Może na nich powstać ok. 245 tys. mieszkań - mówi prezes ProDevelopment Łukasz Madej.
Problem w tym, że gruntów jest dużo, a chętnych na nie jak na lekarstwo. Taka sytuacja utrzyma się jeszcze przez co najmniej dwa lata. Deweloperzy nie kupują ziemi, bo najpierw chcą wykorzystać już posiadane zasoby. Nie widać jak dotąd również powrotu na rynek graczy nastawionych na inwestycje spekulacyjne. Inwestorzy zagraniczni są wstrzemięźliwi, bo ponieśli straty wskutek spadku wartości gruntów kupionych w okresie hossy oraz spadku wartości złotego względem euro.
W ProDevelopment twierdzą, że tylko w ostatnich sześciu miesiącach ceny gruntów inwestycyjnych spadły średnio o blisko 10 proc. Według serwisu Szybko.pl taniały także działki budowlane o powierzchni do 5 tys. m kw. Najbardziej w Warszawie - średnio o 15,2 proc. Rok temu najtańsza działka w stolicy kosztowała 190 zł za metr, a obecnie ceny zaczynają się od 70 zł. Podobna sytuacja ma miejsce w Gdańsku, gdzie cena minimalna jest obecnie trzykrotnie niższa niż przed rokiem.
Spadek cen widoczny jest w zmianach struktury cenowej. W Warszawie przed rokiem zaledwie 0,6 proc. ofert miało cenę niższą niż 250 zł. Obecnie jest to niemal 9 proc. Zmniejszyła się natomiast liczba działek w najdroższym segmencie. W Krakowie dostępnych jest więcej działek w cenie do 200 zł za m kw. Stanowiły one w III kw. 2009 r. niemal połowę wszystkich ofert, podczas gdy w zeszłym roku - jedną trzecią.
Marta Kosińska z Szybko.pl zwraca jednak uwagę, że w tej sytuacji wielu właścicieli gruntów rezygnuje z ich sprzedaży. W III kw. 2009 r. ogłoszeń w jej serwisie było o prawie 80 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2008 r.
Bardziej niż w aglomeracjach spadły ceny działek w okolicznych miejscowościach.- Główną przyczyną większych spadków ceny ziemi wokół miast jest większa podaż działek budowlanych i możliwość przekształcenia działek rolnych w budowlane - wyjaśnia Kosińska. - Nie sposób również nie wspomnieć o nadmiernym windowaniu cen w miejscowościach, które stawały się modne i prestiżowe w latach 2007 i 2008. Wskutek spadku popytu właśnie tam działki potaniały najbardziej.
Więcej nieruchomościach na blogu Marka Wielgo
Problem w tym, że gruntów jest dużo, a chętnych na nie jak na lekarstwo. Taka sytuacja utrzyma się jeszcze przez co najmniej dwa lata. Deweloperzy nie kupują ziemi, bo najpierw chcą wykorzystać już posiadane zasoby. Nie widać jak dotąd również powrotu na rynek graczy nastawionych na inwestycje spekulacyjne. Inwestorzy zagraniczni są wstrzemięźliwi, bo ponieśli straty wskutek spadku wartości gruntów kupionych w okresie hossy oraz spadku wartości złotego względem euro.
W ProDevelopment twierdzą, że tylko w ostatnich sześciu miesiącach ceny gruntów inwestycyjnych spadły średnio o blisko 10 proc. Według serwisu Szybko.pl taniały także działki budowlane o powierzchni do 5 tys. m kw. Najbardziej w Warszawie - średnio o 15,2 proc. Rok temu najtańsza działka w stolicy kosztowała 190 zł za metr, a obecnie ceny zaczynają się od 70 zł. Podobna sytuacja ma miejsce w Gdańsku, gdzie cena minimalna jest obecnie trzykrotnie niższa niż przed rokiem.
Spadek cen widoczny jest w zmianach struktury cenowej. W Warszawie przed rokiem zaledwie 0,6 proc. ofert miało cenę niższą niż 250 zł. Obecnie jest to niemal 9 proc. Zmniejszyła się natomiast liczba działek w najdroższym segmencie. W Krakowie dostępnych jest więcej działek w cenie do 200 zł za m kw. Stanowiły one w III kw. 2009 r. niemal połowę wszystkich ofert, podczas gdy w zeszłym roku - jedną trzecią.
Marta Kosińska z Szybko.pl zwraca jednak uwagę, że w tej sytuacji wielu właścicieli gruntów rezygnuje z ich sprzedaży. W III kw. 2009 r. ogłoszeń w jej serwisie było o prawie 80 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2008 r.
Bardziej niż w aglomeracjach spadły ceny działek w okolicznych miejscowościach.- Główną przyczyną większych spadków ceny ziemi wokół miast jest większa podaż działek budowlanych i możliwość przekształcenia działek rolnych w budowlane - wyjaśnia Kosińska. - Nie sposób również nie wspomnieć o nadmiernym windowaniu cen w miejscowościach, które stawały się modne i prestiżowe w latach 2007 i 2008. Wskutek spadku popytu właśnie tam działki potaniały najbardziej.
Więcej nieruchomościach na blogu Marka Wielgo
-
okolice lotniska Modlin
23student
26.11.09, 10:37
Ceny ziemii w Nowym Dworze Maz. dochodzą do 600 zł/m2 a w Zakroczymiu do 250 zł/m2, Legionowie 700 zl/m2. Tylko kto to nabędzie w tej cenie. Obok w stronę Płońska gmina Załuski około 100 »
-
Działek pod budowy w bród
wedry
26.11.09, 11:56
chyba się tylko można cieszyć»
-
Działek pod budowy w bród
mocten
26.11.09, 20:02
Młodym ludziom się wydaje że mieszkanie we własnym apartamencie w bloku tojakiś luksus, ponieważ zawsze tak było.Zakładam że sytuacja w Polsce się poprawi w ciągu jakiś 10 lat i »
Zobacz także »
Najczęściej czytane24 htydzień




























