Ceny mieszkań przestały spadać. Kiedy zaczną drożeć?
27.11.2009
, aktualizacja: 28.11.2009 10:49
Mieszkania w największych aglomeracjach prawdopodobnie przestały tanieć, a za rok mogą zacząć drożeć - oceniają analitycy Systemu Analiz i Monitorowania Rynku Obrotu Nieruchomościami (AMRON)
ZOBACZ TAKŻE
- Osiedle Saska Kępa hitem sprzedaży (30-11-09, 13:15)
- Pierwsza aukcja mieszkań. Dużo chętnych, mało zakupów (23-11-09, 02:01)
- Milionowa kara dla J.W. Construction za stosowanie zakazanych klauzul (20-11-09, 20:26)
- Banki luzują śrubę kredytową (19-11-09, 11:00)
- Home Broker wchodzi na rynek doradztwa finansowego (11-01-10, 15:24)
- Tani wykup mieszkań spółdzielczych nie będzie zniesiony (20-12-09, 17:01)
- Rynek mieszkaniowy: Najmuj zamiast kupować (15-12-09, 09:07)
- Od dostępności kredytu zależy czy mieszkania potanieją, czy nie (07-12-09, 20:43)
- Polska jest największym w Europie eksporterem okien (04-12-09, 20:38)
- U deweloperów zaczyna brakować małych mieszkań (02-12-09, 12:20)
- Działek pod budowy w bród (26-11-09, 08:47)
- Mieszkania tanieją, czynsze maleją, ale chętnych ubywa (18-11-09, 21:21)
To instytucja powołana przez banki do zbierania informacji m.in. o cenach transakcyjnych na rynku nieruchomości. Dane w ponad 90 proc. pochodzą z aktów notarialnych kupna-sprzedaży nieruchomości zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym. W piątek Związek Banków Polskich (ZBP) po raz pierwszy przedstawił raport w tej sprawie.
Może on rozczarować tych, którzy liczą, że ceny mieszkań i domów będą spadały jeszcze przez co najmniej rok. Z danych AMRON-u wynika bowiem, że ten trend najpewniej został zatrzymany.
W Warszawie średnia cena transakcyjna wynosiła w trzecim kwartale 7853 zł za m kw. Była więc o ok. 10 proc. niższa niż w szczytowym okresie boomu (pierwszy kwartał 2008 r.). Jednak w ciągu ostatnich sześciu miesięcy ta średnia spadła już tylko o 1 proc. Podobnie było w Krakowie, Katowicach, Łodzi i Białymstoku. Z kolei w Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu średnia w trzecim kwartale minimalnie wzrosła.
Analitycy AMRON-u Katarzyna Lubaś i Jerzy Ptaszyński uważają, że jest za wcześnie na ogłoszenie zmiany trendu ze spadkowego na wzrostowy. - Na razie ceny ustabilizowały się - ocenia Katarzyna Lubaś. - Niewielkie ruchy średniej w poszczególnych miastach mogą wynikać ze zmiany struktury obrotu. Najlepiej sprzedają się obecnie mieszkania o powierzchni ok. 45-55 m kw. - dodaje Ptaszyński.
Oboje są jednak zgodni, że na duże spadki cen w przyszłym roku nie ma co liczyć (nieruchomości mogą tracić na wartości co najwyżej wskutek inflacji). Zaś szef AMRON-u Jacek Furga prognozuje, że zaczną one rosnąć na przełomie 2010 i 2011 r. - Jednak nie w tak szalonym tempie, jak dwa, trzy lata temu - zastrzega Furga. Według niego, mogą to być podwyżki rzędu kilku procent rocznie.
Prof. Jacek Łaszek ze Szkoły Głównej Handlowej przyznaje, że na naszym rynku mieszkaniowym skutki kryzysu finansowego są dużo mniej odczuwalne niż w innych krajach z co najmniej trzech powodów: dużego głodu mieszkaniowego, niewielkiego oddziaływania rynku nieruchomości na gospodarkę oraz niewielkiej skali budownictwa deweloperskiego. U nas stanowi ono tylko ok. 1 proc. PKB, podczas gdy w Irlandii i Hiszpanii - znacznie powyżej 10 proc. PKB.
Prof. Łaszek zwraca też uwagę, że banki w Polsce nie wchodziły w spekulacyjne transakcje na rynkach międzynarodowych. - Dzięki temu można mówić o stabilizacji na rynku cen nieruchomości, ewentualnie o niewielkich korektach cenowych, a także o relatywnie niskim bezrobociu - ocenia prof. Łaszek. Według niego możliwy jest dalszy, aczkolwiek powolny spadek cen nowo budowanych mieszkań.
Prezesa Związku Banków Polskich Krzysztofa Pietraszkiewicza cieszy ożywienie na rynku kredytów mieszkaniowych. Początek roku wskazywał na katastrofę. Dopiero kolejne miesiące przyniosły zdecydowaną poprawę. Według ZBP wartość tego typu kredytów w trzecim kwartale była porównywalna z ostatnim kwartałem 2008 r. Pietraszkiewicz ocenia, że w najbliższych latach banki będą udzielały po 190-230 tys. kredytów rocznie. Np. w ciągu dziewięciu miesięcy tego roku udzieliły ich 136,4 tys., w tym blisko 52,9 tys. w samym trzecim kwartale.
Pietraszkiewicz oświadczył, że Związek Banków Polskich jest przeciwny wyłączeniu na dwa lata rynku wtórnego z programu "Rodzina na Swoim", co rozważa resort infrastruktury (w ramach tego programu państwo pomaga spłacać kredyty mieszkaniowe - dopłaca mniej więcej połowę odsetek przez osiem lat).
Średnie ceny transakcyjne
(w złotych za metr kwadratowy)
2006
2007
2008
2009
Źródło: AMRON
Liczba i wartość nowo udzielonych kredytów mieszkaniowych
Może on rozczarować tych, którzy liczą, że ceny mieszkań i domów będą spadały jeszcze przez co najmniej rok. Z danych AMRON-u wynika bowiem, że ten trend najpewniej został zatrzymany.
W Warszawie średnia cena transakcyjna wynosiła w trzecim kwartale 7853 zł za m kw. Była więc o ok. 10 proc. niższa niż w szczytowym okresie boomu (pierwszy kwartał 2008 r.). Jednak w ciągu ostatnich sześciu miesięcy ta średnia spadła już tylko o 1 proc. Podobnie było w Krakowie, Katowicach, Łodzi i Białymstoku. Z kolei w Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu średnia w trzecim kwartale minimalnie wzrosła.
Analitycy AMRON-u Katarzyna Lubaś i Jerzy Ptaszyński uważają, że jest za wcześnie na ogłoszenie zmiany trendu ze spadkowego na wzrostowy. - Na razie ceny ustabilizowały się - ocenia Katarzyna Lubaś. - Niewielkie ruchy średniej w poszczególnych miastach mogą wynikać ze zmiany struktury obrotu. Najlepiej sprzedają się obecnie mieszkania o powierzchni ok. 45-55 m kw. - dodaje Ptaszyński.
Oboje są jednak zgodni, że na duże spadki cen w przyszłym roku nie ma co liczyć (nieruchomości mogą tracić na wartości co najwyżej wskutek inflacji). Zaś szef AMRON-u Jacek Furga prognozuje, że zaczną one rosnąć na przełomie 2010 i 2011 r. - Jednak nie w tak szalonym tempie, jak dwa, trzy lata temu - zastrzega Furga. Według niego, mogą to być podwyżki rzędu kilku procent rocznie.
Prof. Jacek Łaszek ze Szkoły Głównej Handlowej przyznaje, że na naszym rynku mieszkaniowym skutki kryzysu finansowego są dużo mniej odczuwalne niż w innych krajach z co najmniej trzech powodów: dużego głodu mieszkaniowego, niewielkiego oddziaływania rynku nieruchomości na gospodarkę oraz niewielkiej skali budownictwa deweloperskiego. U nas stanowi ono tylko ok. 1 proc. PKB, podczas gdy w Irlandii i Hiszpanii - znacznie powyżej 10 proc. PKB.
Prof. Łaszek zwraca też uwagę, że banki w Polsce nie wchodziły w spekulacyjne transakcje na rynkach międzynarodowych. - Dzięki temu można mówić o stabilizacji na rynku cen nieruchomości, ewentualnie o niewielkich korektach cenowych, a także o relatywnie niskim bezrobociu - ocenia prof. Łaszek. Według niego możliwy jest dalszy, aczkolwiek powolny spadek cen nowo budowanych mieszkań.
Prezesa Związku Banków Polskich Krzysztofa Pietraszkiewicza cieszy ożywienie na rynku kredytów mieszkaniowych. Początek roku wskazywał na katastrofę. Dopiero kolejne miesiące przyniosły zdecydowaną poprawę. Według ZBP wartość tego typu kredytów w trzecim kwartale była porównywalna z ostatnim kwartałem 2008 r. Pietraszkiewicz ocenia, że w najbliższych latach banki będą udzielały po 190-230 tys. kredytów rocznie. Np. w ciągu dziewięciu miesięcy tego roku udzieliły ich 136,4 tys., w tym blisko 52,9 tys. w samym trzecim kwartale.
Pietraszkiewicz oświadczył, że Związek Banków Polskich jest przeciwny wyłączeniu na dwa lata rynku wtórnego z programu "Rodzina na Swoim", co rozważa resort infrastruktury (w ramach tego programu państwo pomaga spłacać kredyty mieszkaniowe - dopłaca mniej więcej połowę odsetek przez osiem lat).
Średnie ceny transakcyjne
(w złotych za metr kwadratowy)
2006
| Kwartały | Warszawa | Katowice | Łódź | Wrocław | Gdańsk | Białystok | Kraków | Poznań |
| I kw. | 5110 | 1737 | 1723 | 3369 | 3387 | 2233 | 4845 | 3549 |
| II kw. | 5232 | 1799 | 1728 | 3744 | 3726 | 2287 | 5083 | 3525 |
| III kw. | 5637 | 1857 | 1817 | 3926 | 3927 | 2478 | 5341 | 3594 |
| IV kw. | 6089 | 1958 | 2829 | 4328 | 3984 | 2855 | 5518 | 3624 |
| Kwartały | Warszawa | Katowice | Łódź | Wrocław | Gdańsk | Białystok | Kraków | Poznań |
| I kw. | 7176 | 2538 | 3135 | 5468 | 4776 | 3381 | 5696 | 4115 |
| II kw. | 7625 | 2758 | 3467 | 6298 | 5588 | 4054 | 6586 | 4486 |
| III kw. | 7994 | 3255 | 3878 | 6581 | 5894 | 4354 | 6882 | 5565 |
| IV kw. | 8481 | 3862 | 4145 | 6642 | 6335 | 4494 | 6998 | 6398 |
| Kwartały | Warszawa | Katowice | Łódź | Wrocław | Gdańsk | Białystok | Kraków | Poznań |
| I kw. | 8774 | 3715 | 4322 | 6634 | 6342 | 4504 | 7077 | 6360 |
| II kw. | 8519 | 3708 | 4222 | 6622 | 6182 | 4657 | 7153 | 6339 |
| III kw. | 8143 | 3580 | 4136 | 5922 | 5825 | 4628 | 7077 | 6183 |
| IV kw. | 7913 | 3407 | 4167 | 5866 | 5370 | 4565 | 6917 | 5710 |
| Kwartały | Warszawa | Katowice | Łódź | Wrocław | Gdańsk | Białystok | Kraków | Poznań |
| I kw. | 8091 | 3595 | 4040 | 5823 | 5141 | 4558 | 6897 | 5816 |
| II kw. | 7945 | 3398 | 3907 | 5644 | 5263 | 4403 | 6695 | 5714 |
| III kw. | 7853 | 3393 | 3861 | 5837 | 5799 | 4411 | 6526 | 5952 |
Liczba i wartość nowo udzielonych kredytów mieszkaniowych
| wartość (w mld zł) | liczba (w tys.) |
2007
| I kw. | 12 | 71,6 |
| II kw. | 15,9 | 88,4 |
| III kw. | 15,2 | 86,6 |
| IV kw. | 12,7 | 67,7 |
2008
| I kw. | 12,1 | 62,7 |
| II kw. | 16,4 | 82,3 |
| III kw. | 16,8 | 82,9 |
| IV kw. | 11,9 | 58,7 |
2009
| I kw. | 7,6 | 37,9 |
| II kw. | 9,4 | 45,6 |
| III kw. | 10,1 | 52,9 |
Źródło: Związek Banków Polskich
-
Ceny mieszkań przestały spadać. Kiedy zaczną dr...
szymbed1
27.11.09, 17:23
Juz biegnę kupić.Hehe»
-
Powiem truizm dla każdego dobrego analityka.
aegis_of_heart
27.11.09, 17:58
Powiem truizm dla każdego dobrego analityka: zanim zaufacie danym, sprawdźciedobrze metodologię ich zebrania, kto to robi i w jakim celu.»
-
Wielgo! Już dość nagoniłeś !
kolaabb
28.11.09, 00:05
Wielgo! Już dość nagoniłeś ! Spadaj z tymi soim pokrętnymi tekścikami»
Zobacz także »
Najczęściej czytane24 htydzień




























