Złote Tarasy wreszcie ruszają
2007-02-05
, aktualizacja: 06.02.2007 00:00
Jutro o 14 nastąpi huczne otwarcie Złotych Tarasów, jednej z najbardziej prestiżowych i zarazem kontrowersyjnych inwestycji w Warszawie
ZOBACZ WIDEO
ZOBACZ TAKŻE
- Szukanie sensu w Złotych Tarasach (05-02-07, 22:13)
- Złote Tarasy zakorkują centrum Warszawy (04-02-07, 23:00)
- Przyjazne Miasto zamyka garaż Złotych Tarasów (31-01-07, 23:48)
- Złote Tarasy - ostatnie wielkie centrum handlowe? (06-02-07, 22:17)
- Czy miasto sprzeda jedną czwartą Złotych Tarasów? (05-02-07, 22:12)
- Złote Tarasy półtora roku później (06-12-06, 13:27)
GALERIA ZDJĘĆ
- Złote Tarasy - zdjęcia z budowy (01-06-06, 09:07)
RAPORTY
SONDAŻ
Złote Tarasy od środka, czy będzie Apokalipsa? - zobacz wideo
Złote Tarasy na zdjęciach: od środka | zdjęcia z budowy
Wielkie g..., czy cud inżynierii - Dariusz Bartoszewicz o architekturze Złotych Tarasów
Ponad dwieście sklepów i punktów usługowych, kawiarnie, bary i restauracje - wszystko pod jednym dachem (i to jakim) w samym sercu Warszawy. Tuż obok Dworca Centralnego i Pałacu Kultury, z ponad półtorarocznym opóźnieniem rusza wreszcie centrum handlowe Złote Tarasy.
Powierzchnia handlowa obiektu to 63,5 tys. m kw. (więcej niż Blue City, choć prawie dwa razy mniej niż Arkadia). W budynku będzie 220 najemców, m.in.: Marks & Spencer, H&M, Zara, Van Graaf, Intersport, Albert, Saturn. W sklepie Empiku znajdzie się pierwszy w Polsce dział z luksusową bielizną Palmers. Po raz pierwszy w naszym kraju pojawi się też tu sklep odzieżowy Next oraz restauracja sieci Hard Rock Café. W marcu obok niej zacznie działać legendarny jazzowy klub Akwarium , który przez lata działał w budynku znajdującym się w miejscu, gdzie dziś stoi hotel Intercontinental.
Złote Tarasy to również czterokondygnacyjny garaż podziemny na 1 650 samochodów, ośmioekranowe multikino i ponad 44 tys. m kw powierzchni biurowych. Doliczając koszt budowy półokrągłego biurowca Lumen, wartość inwestycji ING wynosi ok. półtora miliarda złotych.
Plan Złotych Tarasów - zobacz oficjalny przewodnik
Wielkie otwarcie i wielki korek
Inwestor Złotych Tarasów za każdym razem podkreśla niezwykłą lokalizację swojej galerii. Położenie w samym sercu Warszawy jest niewątpliwie atutem, ale ta lokalizacja ma również swoją ciemną stronę. Huczne otwarcie Złotych Tarasów może się bowiem skończyć wielkim komunikacyjnym kataklizmem .
Otwarcie nowego centrum handlowo-rozrywkowego zawsze przyciąga tłumy. Nie inaczej będzie też w środę, dlatego krzyżujące się tuż obok galerii Aleje Jerozolimskie i al. Jana Pawła II z pewnością się zakorkują. Chaos będzie tym większy, że wielu kierowców nie zdecyduje się parkować na parkingu pod Złotymi Tarasami, bo będzie płatny i to niemało - 5 zł za godzinę. Większość z nich szczelnie zastawi więc samochodami wszystkie ulice w pobliżu centrum.
Spodziewanym kłopotom chcą zaradzić w ratuszu. Tuż przed weekendem przedstawiciele Zarządu Transportu Miejskiego spotkali się z inwestorem Złotych Tarasów, firmą Ing Real Estate. Wspólnie ustalili, że będą zachęcać warszawiaków, by do nowego centrum handlowego dojeżdżali komunikacją miejską. W tym tygodniu, na ulicach, w autobusach i tramwajach rozdawane są ulotki zachęcające warszawiaków, by do Tarasów dojeżdżali komunikacją miejską. Czy ta akcja przyniesie pożądany skutek przekonamy się już jutro.
Jak dojechać do Złotych Tarasów - zobacz infografikę
Najdłuższa budowa XXI wieku
- To będzie wizytówka XXI-wiecznej Warszawy - powiedział Lech Kaczyński (wtedy jeszcze prezydent Warszawy) w trakcie uroczystości wmurowywania kamienia węgielnego pod budowę Złotych Tarasów. Był styczeń 2003 roku i nikt chyba się nie spodziewał, że na uroczyste otwarcie trzeba będzie poczekać aż do 2007 roku. Budowa tego nowego symbolu stolicy coraz natrafiała bowiem na kolejne problemy, a tempo prac często mogło kojarzyć się raczej z poprzednią epoką niż XXI wiekiem.
Najwięcej problemów holenderskiemu inwestorowi przysporzyło stowarzyszenie Przyjazne Miasto. Pierwszy atak pseudoekologów nastąpił w lipcu 2004 r. Sąd administracyjny pierwszej instancji uchylił wtedy zezwolenie na budowę i zatrzymał wartą 400 mln euro inwestycję. Wystarczył mały błąd urzędników, którzy przy wydawaniu opinii sanitarnej pominęli stowarzyszenie Przyjazne Miasto. Pseudoekolodzy triumfowali. Był to ich największy sukces od czasu, gdy w 2002 r. przyjęli 2 mln zł darowizny w zamian za nieblokowanie budowy Centrum Arkadia.
Ale inwestor nie złożył broni. Pół roku później wygrał w NSA, który uznał, że zarzuty ekologów są niezasadne i odblokował budowę.
Kolejne problemy pojawiły się latem 2005 r.. Tym razem przyczyną kolejnego opóźnienia były kłopoty z uruchomieniem ośmiosalowego kina sieci Multikino, które zajmuje trzy ostatnie kondygnacje Złotych Tarasów. Początkowo sal miało być mniej i dopiero w trakcie inwestycji wprowadzono korektę. jednak na projekt zamienny nie chciało zgodzić się miasto i ING musiało walczyć o niego, odwołując się do wojewody. A ponieważ kino zawsze podnosi ruch w centrum handlowym, inwestor ogłosił, że przesuwa otwarcie całego obiektu o kolejne pół roku, na jesień 2006 r.
Jednak tego terminu również nie udało się dotrzymać . Tym razem przyczyną przesunięcia daty otwarcia Złotych Tarasów były opóźnienia w realizacji prac instalacyjnych przez firmę Skanska.
Kiedy w pod koniec stycznia tego roku wszystko było już zapięte na ostatni guzik, po raz drugi Złote Tarasy zostały zaatakowane przez pseudoekologów ze stowarzyszenia Przyjazne Miasto. Wynajęci przez stowarzyszenie prawnicy z kancelarii Mamiński i Wspólnicy poinformowali media, że parking pod centrum handlowym jest większy niż początkowo planowano - zamiast 1,4 tys. miejsc jest ich blisko 1,8 tys. i że jest to wystarczający powód do wstrzymania pozwolenia na użytkowanie.
Sprawą ma się zająć Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Jednak Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego zapewnia, że do parkingu pod Złotymi Tarasami nie ma zastrzeżeń i z tego powodu pozwolenie nie będzie wstrzymane.
Tak więc wszystko wskazuje na to, że w środę o 14 nastąpi wreszcie tak długo wyczekiwane otwarcie Złotych Tarasów. Choć warto dodać, że będzie to otwarcie nie pełne. Jeszcze w październiku deweloper ogłosił, że w związku z "sytuacją rynkową", termin otwarcia przylegającego do galerii handlowej biurowca Lumen, został przesunięty na kwiecień 2007.
Złote Tarasy na zdjęciach: od środka | zdjęcia z budowy
Wielkie g..., czy cud inżynierii - Dariusz Bartoszewicz o architekturze Złotych Tarasów
Ponad dwieście sklepów i punktów usługowych, kawiarnie, bary i restauracje - wszystko pod jednym dachem (i to jakim) w samym sercu Warszawy. Tuż obok Dworca Centralnego i Pałacu Kultury, z ponad półtorarocznym opóźnieniem rusza wreszcie centrum handlowe Złote Tarasy.
Powierzchnia handlowa obiektu to 63,5 tys. m kw. (więcej niż Blue City, choć prawie dwa razy mniej niż Arkadia). W budynku będzie 220 najemców, m.in.: Marks & Spencer, H&M, Zara, Van Graaf, Intersport, Albert, Saturn. W sklepie Empiku znajdzie się pierwszy w Polsce dział z luksusową bielizną Palmers. Po raz pierwszy w naszym kraju pojawi się też tu sklep odzieżowy Next oraz restauracja sieci Hard Rock Café. W marcu obok niej zacznie działać legendarny jazzowy klub Akwarium , który przez lata działał w budynku znajdującym się w miejscu, gdzie dziś stoi hotel Intercontinental.
Złote Tarasy to również czterokondygnacyjny garaż podziemny na 1 650 samochodów, ośmioekranowe multikino i ponad 44 tys. m kw powierzchni biurowych. Doliczając koszt budowy półokrągłego biurowca Lumen, wartość inwestycji ING wynosi ok. półtora miliarda złotych.
Plan Złotych Tarasów - zobacz oficjalny przewodnik
Wielkie otwarcie i wielki korek
Inwestor Złotych Tarasów za każdym razem podkreśla niezwykłą lokalizację swojej galerii. Położenie w samym sercu Warszawy jest niewątpliwie atutem, ale ta lokalizacja ma również swoją ciemną stronę. Huczne otwarcie Złotych Tarasów może się bowiem skończyć wielkim komunikacyjnym kataklizmem .
Otwarcie nowego centrum handlowo-rozrywkowego zawsze przyciąga tłumy. Nie inaczej będzie też w środę, dlatego krzyżujące się tuż obok galerii Aleje Jerozolimskie i al. Jana Pawła II z pewnością się zakorkują. Chaos będzie tym większy, że wielu kierowców nie zdecyduje się parkować na parkingu pod Złotymi Tarasami, bo będzie płatny i to niemało - 5 zł za godzinę. Większość z nich szczelnie zastawi więc samochodami wszystkie ulice w pobliżu centrum.
Spodziewanym kłopotom chcą zaradzić w ratuszu. Tuż przed weekendem przedstawiciele Zarządu Transportu Miejskiego spotkali się z inwestorem Złotych Tarasów, firmą Ing Real Estate. Wspólnie ustalili, że będą zachęcać warszawiaków, by do nowego centrum handlowego dojeżdżali komunikacją miejską. W tym tygodniu, na ulicach, w autobusach i tramwajach rozdawane są ulotki zachęcające warszawiaków, by do Tarasów dojeżdżali komunikacją miejską. Czy ta akcja przyniesie pożądany skutek przekonamy się już jutro.
Jak dojechać do Złotych Tarasów - zobacz infografikę
Najdłuższa budowa XXI wieku
- To będzie wizytówka XXI-wiecznej Warszawy - powiedział Lech Kaczyński (wtedy jeszcze prezydent Warszawy) w trakcie uroczystości wmurowywania kamienia węgielnego pod budowę Złotych Tarasów. Był styczeń 2003 roku i nikt chyba się nie spodziewał, że na uroczyste otwarcie trzeba będzie poczekać aż do 2007 roku. Budowa tego nowego symbolu stolicy coraz natrafiała bowiem na kolejne problemy, a tempo prac często mogło kojarzyć się raczej z poprzednią epoką niż XXI wiekiem.
Najwięcej problemów holenderskiemu inwestorowi przysporzyło stowarzyszenie Przyjazne Miasto. Pierwszy atak pseudoekologów nastąpił w lipcu 2004 r. Sąd administracyjny pierwszej instancji uchylił wtedy zezwolenie na budowę i zatrzymał wartą 400 mln euro inwestycję. Wystarczył mały błąd urzędników, którzy przy wydawaniu opinii sanitarnej pominęli stowarzyszenie Przyjazne Miasto. Pseudoekolodzy triumfowali. Był to ich największy sukces od czasu, gdy w 2002 r. przyjęli 2 mln zł darowizny w zamian za nieblokowanie budowy Centrum Arkadia.
Ale inwestor nie złożył broni. Pół roku później wygrał w NSA, który uznał, że zarzuty ekologów są niezasadne i odblokował budowę.
Kolejne problemy pojawiły się latem 2005 r.. Tym razem przyczyną kolejnego opóźnienia były kłopoty z uruchomieniem ośmiosalowego kina sieci Multikino, które zajmuje trzy ostatnie kondygnacje Złotych Tarasów. Początkowo sal miało być mniej i dopiero w trakcie inwestycji wprowadzono korektę. jednak na projekt zamienny nie chciało zgodzić się miasto i ING musiało walczyć o niego, odwołując się do wojewody. A ponieważ kino zawsze podnosi ruch w centrum handlowym, inwestor ogłosił, że przesuwa otwarcie całego obiektu o kolejne pół roku, na jesień 2006 r.
Jednak tego terminu również nie udało się dotrzymać . Tym razem przyczyną przesunięcia daty otwarcia Złotych Tarasów były opóźnienia w realizacji prac instalacyjnych przez firmę Skanska.
Kiedy w pod koniec stycznia tego roku wszystko było już zapięte na ostatni guzik, po raz drugi Złote Tarasy zostały zaatakowane przez pseudoekologów ze stowarzyszenia Przyjazne Miasto. Wynajęci przez stowarzyszenie prawnicy z kancelarii Mamiński i Wspólnicy poinformowali media, że parking pod centrum handlowym jest większy niż początkowo planowano - zamiast 1,4 tys. miejsc jest ich blisko 1,8 tys. i że jest to wystarczający powód do wstrzymania pozwolenia na użytkowanie.
Sprawą ma się zająć Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Jednak Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego zapewnia, że do parkingu pod Złotymi Tarasami nie ma zastrzeżeń i z tego powodu pozwolenie nie będzie wstrzymane.
Tak więc wszystko wskazuje na to, że w środę o 14 nastąpi wreszcie tak długo wyczekiwane otwarcie Złotych Tarasów. Choć warto dodać, że będzie to otwarcie nie pełne. Jeszcze w październiku deweloper ogłosił, że w związku z "sytuacją rynkową", termin otwarcia przylegającego do galerii handlowej biurowca Lumen, został przesunięty na kwiecień 2007.
-
Złote Tarasy wreszcie ruszają
weronika8881
06.02.07, 12:57
Wreszcie ruszają. Sama się tam wybiorę w najbliższym czasie, na pewno nie jutro bo za dużo ludzi będzie ale za parę dni czemu nie. Zrobię fajne zakupy w Złotych Tarasach.»
-
Godzilla nasrala w centrum Wawy?
jefflebovsky
06.02.07, 14:56
To wyglada jak wielka kupa po zrobiona czarnych jagodach»
-
Konstrukcja dachu robi wrażenie ale....
franek9915
06.02.07, 16:37
wnętrze nie jest jakoś szczegulnie porywające. Blue City o wiele wiele ładniejszeOgólnie dużo szumu a efekt końcowy raczej średni i to bardzo.»
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć








